Feeds:
Posty
Komentarze

Archive for the ‘Relacje filmowe’ Category

Read Full Post »

Read Full Post »

http://www.popler.tv/RadioWNET

Read Full Post »

Read Full Post »

słówko Ks. Jacka z dn. 08.04.2011

Read Full Post »

W dniu 7 kwietnia, w ten bardzo wietrzny wieczór, na modlitwę przybyło około 40 studentów Uniwersytetu Świętości pod Krzyżem. Jak zawsze był duży drewniany Krzyż i mały, ułożony ze zniczy – białych i czerwonych. Obok niego leżał krzyż brzozowy. Pan Ryszard przywiózł obraz Pana Jezusa modlącego się w Ogrójcu oraz figurki Maryi Niepokalanej i Pana Jezusa. Był też obraz Sługi Bożego Jana Pawła II oraz Świętego Michała Archanioła. Ludzie trzymali w rękach krzyże i flagi biało-czerwone. O godz. 21.00 rozpoczął się Apel Jasnogórski, transmitowany z kaplicy Cudownego Obrazu. Apelu w duchowej łączności z Jasną Górą, słuchaliśmy przez radio. Po Apelu odśpiewaliśmy pieśń „Serdeczna Matko” a potem odmówiliśmy modlitwę naszych „trzech zdrowasiek” za Kapłanów:
Zdrowaś Maryjo… 3x.
Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu…

Ksiądz Jacek przywitał się jak zwykle:

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Na wieki wieków. Amen.

Następnie spytał jak zawsze: „Czy mamy coś do poświęcenia?”
Dziś nic nikt nie przyniósł do poświęcenia. Ksiądz Jacek mówi do Studentów Uniwersytetu Świętości pod Krzyżem:
„Przyjmijmy pokropienie wodą święconą, które przypomina nam nasz chrzest i naszą przynależność do Chrystusa, który nas odkupił przez swoją Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie”. W tym czasie ktoś podszedł do księdza z prośbą o poświęcenie różańca.
Poświęcenie różańca: „Wspomożenie nasze w Imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Módlmy się. Panie Jezu Chryste, Synu Maryi, pobłogosław ten różaniec ustanowiony ku chwale Rodzicielki Twojej…” (modlitwa ks. Jacka).
Po poświęceniu różańca Ksiądz Jacek dokonuje pokropienia zgromadzonych wodą święconą a w tym czasie śpiewamy drugą zwrotkę pieśni „Serdeczna Matko”. Następnie zwraca się do zgromadzonych Studentów Uniwersytetu Świętości pod Krzyżem:

Z różańcem w dłoni kontynuujmy naszą modlitwę ofiarując dzisiaj modlitwę naszych warg i rozważanie serca tajemnic światła za tych, którzy zginęli blisko rok temu pod Smoleńskiem.

BOŻE, wejrzyj ku wspomożeniu memu * Panie, pospiesz ku ratunkowi memu. * Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, * Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

WITAJ KRÓLOWO…
Odmawiamy Różaniec. Trzecią tajemnicę – Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia – dla podkreślenia naszej jedności z Ojcem Świętym Benedyktem XVI i Stolicą Apostolską – modlitwy tej tajemnicy odmawiamy w języku łacińskim.

Pater noster, qui es in caelis, sanctificetur nomen tuum,
adveniat regnum tuum, fiat voluntas tua sicut in caelo et in terra.
Panem nostrum quotidianum da nobis hodie;
et dimitte nobis debita nostra, sicut et nos dimittimus debitoribus nostris, et ne nos inducas in tentationem, sed libera nos a malo.
Amen.

Ave, Maria, gratia plena, Dominus tecum;
benedicta tu in mulieribus, et benedictus fructus ventris tui, Iesus.
Sancta Maria, Mater Dei, ora pro nobis peccatoribus, nunc et in hora mortis nostrae. Amen.

Gloria Patri, et Filio, et Spiritui Sancto, sicut erat in principio et nunc et semper et in saecula saeculorum. Amen.

Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis.
Requiescant in pace. Amen.

Towarzyszymy codziennie naszą życzliwą myślą i wytrwałą modlitwą wszystkim rodzinom Ofiar tragedii smoleńskiej. Powierzajmy i tego wieczoru wszystkie te rodziny troskliwej opiece Matki Najświętszej – Królowej rodzin. Odmawiamy Litanię Loretańską.

Powierzajmy Matce Najświętszej nasze dalsze codzienne intencje.
Za Kościół Święty, za Ojca Świętego Benedykta XVI. Prośmy wytrwale o dostrzeganie i naśladowanie tych dwóch wyrazistych znaków, które daje nam nasz Papież: Krzyża w centrum ołtarza oraz Komunia Święta – największa świętość, żywy Bóg, przyjmowana w postawie klęczącej, z pokorą serca.

Za księdza kardynała Kazimierza Nycza i wszystkich biskupów, z kapłanów, za przygotowujących się do kapłaństwa w seminariach diecezjalnych i zakonnych oraz nowicjatach. Pierwszy czwartek miesiąca skłania nas do wytrwałej modlitwy – zgodnie z zaleceniem Pana Jezusa: „Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo (Mt 9, 32-38) – do modlitwy o nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne. O święte powołania – za wzorem świętych Pasterzy, których nie brakowało w historii Kościoła i w historii naszego narodu.

Prośmy o światło Ducha Świętego dla wszystkich kaznodziejów rekolekcyjnych i spowiedników. Za Księdza Proboszcza tutejszej parafii, na terenie której się znajdujemy oraz za duszpasterzy tej wspólnoty parafialnej.

Polecajmy Matce Najświętszej, naszej Królowej, polityków, którzy uczciwie wypełniają swoje zadania dla dobra nas Polaków a o nawrócenie prośmy dla tych ludzi władzy, którzy swoimi decyzjami, słowami i działaniami przyczyniają się do coraz większej destrukcji naszego narodu w wymiarze materialnym i moralnym. Za wszystkich, dzięki którym możemy choćby o trochę przybliżyć się do prawdy o tragedii smoleńskiej i o jej przyczynach. Za tych, którzy podejmują różnorodne działania, aby godnie upamiętnić Ofiary tego tragicznego wydarzenia.

Polecajmy wszystkie rodziny polskie żyjące w naszej Ojczyźnie i za granicą na wszystkich kontynentach, szczególnie te osoby, które łączą się z nami w tej godzinie modlitwy, które interesują się sprawą Polski, tego miejsca, modlitwy za Polskę, które przekazują tę dobrą wiadomość o modlitwie Polaków w centrum naszej Stolicy.

Za wszystkie osoby, które prosiły nas o modlitwę w tym miejscu i za wszystkich, których zapewnialiśmy o naszej pamięci modlitewnej. Polecajmy chorych, cierpiących z naszych rodzin, osoby, które modliły się kiedykolwiek w ciągu ostatniego roku w tym miejscu.

Módlmy się o beatyfikację naszych wielkich Pasterzy: Prymasa Czasów Trudnych – Kardynała Augusta Hlonda, salezjanina oraz Prymasa Tysiąclecia – Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego, którego 30-tą rocznicę odejścia do wieczności obchodzimy w tym roku.

I jak zawsze ze szczególną troską modlimy się w intencji dzieci i młodzież. Odmawiamy modlitwę „Pod Twoją obronę…”.

W miesiącu marcu modliliśmy się Litanią do Świętego Józefa. Nie możemy zostawić tego wielkiego Patrona, bo on i nas nie zostawia tutaj, w tym miejscu! Będziemy odmawiać modlitwę do Świętego Józefa, tzw. modlitwę po różańcu, a będziemy odmawiać ją szczególnie w intencji o bezpieczeństwo dla wszystkich przychodzących tutaj na modlitwę i dla naszych rodzin.

Modlitwa do św. Józefa

Do ciebie, święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli. Wezwawszy pomocy twej Najświętszej Oblubienicy, z ufnością również błagamy o Twoją opiekę. Przez miłość, która cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą Bogarodzicą i przez ojcowską twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył Krwią swoją, i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach. Opatrznościowy stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które groziło Jego życiu, tak teraz broń świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkiej przeciwności.
Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za twoim przykładem i twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen!

Prośmy Świętego Michała Archanioła słowami Papieża Leona XIII o skuteczną ochronę przed złem. Pamiętajmy o tym zdaniu jednego ze Świętych, który w prostych słowach przypomniał nam, że szatan najbardziej nienawidzi widoku człowieka, który się modli. Nie musimy nikomu udowadniać, że jest to prawdą. W ciągu tego roku niejednokrotnie mogliśmy doświadczyć i widzieć, że niejednej osobie przeszkadza modlitwa. Są to ludzie nieszczęśliwi, pozostający pod wpływem złego ducha. Prośmy Świętego Michała Archanioła o ochronę przed złem dla nas, dla naszych rodzin i domostw, dla tego miejsca, aby pozostało ono nadal miejscem świętym, miejscem najszlachetniejszym – rozmowy Polaków z Bogiem. O ochronę prośmy także dla całej naszej Ojczyzny, niech uchodzą wszelkie moce zła, zagmatwania moralnego, intryg, rozkradania Polski, niech nastanie pełnia królowania Chrystusa. I za cały Kościół Święty:
„Święty Michale Archaniele” … 3 x.
Niech was broni moc Chrystusa Zbawiciela, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Poprośmy o opiekę naszego Anioła Stróża: „Aniele Boży, Stróżu mój…”.

Święty Józefie – módl się za nami!
Święty Zygmuncie Szczęsny Feliński – módl się za nami!
Święty Maksymilianie – módl się za nami!
Święta Siostro Faustyno – módl się za nami!
Błogosławiony Księże Jerzy, męczenniku – módl się za nami!
Święci Patronowie Polski – módlcie się za nami!
Wszyscy Święci i Święte Boże – módlcie się za nami!
Maryjo, Wspomożenie wiernych – módl się za nami!

Wspomnijmy jeszcze zmarłych z naszych rodzin, zmarłych przyjaciół, znajomych, osoby, które modliły się w tym miejscu, wszystkich naszych Rodaków, którzy poprzedzili nas na naszej polskiej ziemi, oddając życie za wolność i niepodległość naszej Ojczyzny, ofiary tragedii w Japonii i wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące:
„Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie…” 3 x.

Pan Bóg, który jest dobry, pozwolił nam dożyć tego wieczoru. Nie wiemy, czy ta noc nie będzie ostatnią nocą naszego życia na tej ziemi. Chrystus niejednokrotnie z troską wzywał: „Czuwajcie i módlcie się, bo nie znacie dnia, ani godziny”. Nie wiemy, czy jeszcze jutro rano obudzimy się żywi. Wiemy, że Chrystus pragnie naszego serca świętego i czystego. Czy jest takim nasze serce? Uczyńmy krótki rachunek sumienia kończąc ten dzień. Czy nie obraziliśmy Boga naszymi myślami, słowami, czynami (chwila milczenia). Jeżeli czujemy się winni jakiegoś grzechu, wzbudźmy serdeczny akt żalu, postanawiając, że się jak najszybciej wyspowiadamy: „Ach żałuję…”.

Jezu, Maryjo, Józefie Święty, Wam oddaję serce, ciało i duszę swoją!
Jezu, Maryjo, Józefie Święty, bądźcie ze mną przy skonaniu!
Jezu, Maryjo, Józefie Święty, niech przy Was w pokoju Bogu ducha oddam!

Podnieśmy wysoko w górę nasze Krzyże, z którymi przychodzimy tutaj – jak to dobrze mieć swój własny Krzyż! I wspólnym śpiewem prośmy Chrystusa o Jego królowanie na naszej polskiej ziemi, w naszych rodzinach i w naszych sercach – śpiewamy pieśń „Króluj nam Chryste”.

Słówko wieczorne.

Ksiądz Jacek:
Proszę Państwa, perspektywa wieczności bardzo nam zmienia spojrzenie na naszą rzeczywistość. Ateiści i agentura mają od wielu, wielu lat problem z ludźmi wierzącymi. I tak łażą jak te błędne owce, patrzą, gapią się, podsłuchują. Szkoda na to życia, szkoda czasu! Bo my wierzący mamy najlepszego Nauczyciela! Nie potrzebujemy żadnych podsłuchiwaczy ani ustawiaczy! Jak pokazuje choćby ten rok, w tym miejscu, wszyscy mamy na tyle oleju w głowie, że nadal przychodzimy i rozmawiamy z Panem Bogiem – po prostu dobrze wiemy co mamy robić i z kim mamy rozmawiać przede wszystkim – przede wszystkim z Bogiem! Bez Boga ani do proga!

Zbliżamy się do rocznicy tragedii smoleńskiej. Pięknie będzie, jeśli te dni przed rocznicą i sam dzień 10 kwietnia i dni następujące po niej przeżyjemy w duchu Pamięci, Prawdy i Nadziei.

Proszę Państwa, trzeba nie znać duszy polskiej, żeby się odważać publicznie wzywać Polaków do zamazania PAMIĘCI o tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem. Trzeba nie znać duszy polskiej, żeby się odważać publicznie wzywać Polaków do zamazania pamięci o tych, którzy zginęli! To jest kwestia znajomości duszy narodu! Dusza narodu czci od wieków pamięć o tych, którzy odchodzą.
Jest wielką niedelikatnością – mówię najdelikatniej – wzywać do zamazania pamięci o tych, którzy zginęli przed rokiem pod Smoleńskiem.

Sprawa PRAWDY. Czy dzisiaj po wielu miesiącach, po wielu różnych działaniach i po wielu słowach, które padły w tych czy innych gremiach, także w sferze publicznej, jesteśmy bliżej prawdy o przyczynach tragedii smoleńskiej? Czy można zaniedbać tę sprawę? Czy można zostawić tę tragedię bez dojścia do prawdy?

I sprawa NADZIEI. Znakiem naszej nadziei jest nasza codzienna tutaj obecność. Ten wieczór w centrum naszej Stolicy nie jest ostatnim wieczorem Polaków na rozmowie z Bogiem przy Krzyżu! Pan Bóg dał nam drogocenny dar nadziei. A Słowo Boże uświadamia nam z wielką przejrzystością, że kto w Bogu złożył nadzieję, ten nie zostanie zawiedziony.

Wieje nam dzisiaj nowy wiatr! Niech wywiewa z polskiej ziemi wszystkie opary i smrody grzechu – zakłamania, intryg, manipulacji i destrukcji narodu w wymiarze moralnym i materialnym. Niech przywiewa Duch Święty Boży wiatr: prawdę, miłość, uczciwość i dobro, do którego mamy prawo!

Zakończę to dzisiejsze słowo – niech nam dzisiaj pan Kazimierz Węgrzyn przywieje dobre szlachetne słowo, bliskie naszym sercom.

Kazimierz Węgrzyn: A na sztandarach niech dumnie wieje!

Po odczytaniu wiersza pana Węgrzyna Ksiądz Jacek mówi: Ksiądz misjonarz nam chętnie pobłogosławi a może jeszcze coś powie.

Ksiądz Jerzy:
Dzisiaj ten nowy powiew wiatru, niby powiew Ducha Świętego. Wiemy, że w dniu Pięćdziesiątnicy byli zgromadzeni na modlitwie w wieczerniku Najświętsza Maryja Panna z Apostołami i innymi Uczniami Jezusa po Jego wniebowstąpieniu i oczekiwali zesłania Ducha Świętego. My chyba też podobni jesteśmy do nich tutaj, gromadzący się każdego wieczoru na Krakowskim Przedmieściu przed tym mistycznym duchowym Krzyżem Pamięci – pamięci o tych, którzy zginęli, którzy odeszli.

My również ufamy, mamy nadzieję, że te słowa Sługi Bożego a już niedługo błogosławionego Jana Pawła II, nieopodal wypowiedziane na Placu Piłsudskiego w 1979 roku zrealizują się. „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi!” Niech właśnie ta nadzieja, że to nastąpi – niech nam towarzyszy. Dlatego, że niepodobna jest żyć bez nadziei. A to właśnie, że jesteśmy tutaj niezależnie od pory roku, niezależnie od warunków atmosferycznych, co właśnie jest jakimś wyrazem naszej wiary, nadziei i miłości do tych, którzy odeszli przed nami, ale i wyrazem mojej wdzięczności wobec Księdza Jacka, Księdza Stanisława i innych Kapłanów tutaj gromadzących się właśnie niech będzie i wyrazem wdzięczności i jednocześnie nadziei, że ten właśnie powiew wiatru wiosennego, takiego mocnego – ten powiew wiatru przyniesie oczekiwane, wymodlone przez setki, tysiące Polaków owoce. I właśnie to nam towarzyszy w tym przygotowaniu do upamiętnienia pierwszej rocznicy tragedii smoleńskiej. To właśnie nadzieja i modlitwa, która towarzyszyła Apostołom wraz z Maryją w wieczerniku niech nam również towarzyszy, abyśmy i my z całą Polską doświadczyli działania Ducha Świętego i Jego owoców.

Ja w najśmielszych przypuszczeniach nawet pomarzyć, pomyśleć nie mogłem, chociaż takim moim marzeniem życiowym było, ale realia życiowe są bardzo twarde, okazuje się, że właśnie nawet nie mogłem sobie pomarzyć, żeby tutaj być, stanąć razem z wami, modlącymi się w 1. rocznicę katastrofy smoleńskiej, czyli 10 kwietnia 2011 roku. Brałem pod uwagę bardzo twarde afrykańskie realia – okazuje się, że dla Pana Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Właśnie również wasza modlitwa – jestem przekonany – przyczyniła się do tego, że jestem dzisiaj tutaj z wami, byłem kilka dni w ubiegłym tygodniu, jeżeli Pan Bóg da szczęśliwie dożyć do niedzieli, będę również na tym miejscu 10 kwietnia 2011 roku. I Panu Bogu jestem za to wdzięczny ale i również wam wszystkim, bo jestem przekonany – jeszcze raz powtarzam – dzięki również i waszej modlitwie; tej niezłomnej, niestrudzonej, pełnej ufności, nadziei i miłości właśnie jestem razem tutaj i będę z wami.

A teraz udzielę błogosławieństwa. Wielka radością jest dla mnie być tutaj fizycznie, nie tylko duchowo. Ja będąc w Afryce łączyłem się tak właśnie duchem będąc. I z nami są Afrykańczycy, i misjonarze i misjonarki pracujący w Afryce, łączą się każdego wieczoru duchowo, ale właśnie dzisiaj też mam ten przywilej, i szczęście i radość, aby udzielić błogosławieństwa.

„Pan z wami. I z duchem twoim.
Niech was błogosławi i strzeże Bóg Wszechmogący… .”
Idźmy z Bożą pomocą, z Bożym błogosławieństwem i z mocą Ducha Świętego wszędzie tam, gdzie nas Chrystus posyła.
Szczęść Wam Boże!
Bóg zapłać! Szczęść Boże!

Ksiądz Jacek kończy spotkanie modlitewne w języku łacińskim:
Laudetur Iesus Christus!
In saecula saeculorum. Amen!
Proszę Państwa, a jutro o godz. 21.20 kolejna Droga Krzyżowa tutaj w centrum naszej Stolicy! Na Krakowskim Przedmieściu! Rozpowiadajmy dobrą informację! Piątek – 21.20 Droga Krzyżowa w centrum naszej Stolicy!
Bóg zapłać Księdzu Jerzemu i wszystkim!
Bóg zapłać!

Proszę Państwa, jeszcze jutro – tak dla informacji – o godz. 18.00 w Katedrze Polowej będzie Msza Święta za śp. pana Janusza Zakrzeńskiego, znakomitego aktora. Godzina 18.00 Katedra Polowa.

Zapraszam jeszcze w dalszym ciągu na nasze strony internetowe. Jeśli ktoś nie ma, mam tu adresy – bardzo chętnie rozdam. Mam bileciki z adresami. Stron, które dokumentują naszą modlitwę tutaj w centrum Stolicy.

Muzyka smoleńska.
Rozłączam się… do kolejnego wieczoru, jak Pan Bóg da!

Film przysłany przez Hortensję:

Read Full Post »

Read Full Post »

Older Posts »